Jak niepowodzenie zamienić w sukces

Nastała jesień, a z nią trochę spadł nastrój. Trochę popsułam sobie kręgosłup. A zaczęło się niewinnie. Czułam się już tak dobrze, że postanowiłam – a co! – poćwiczyć z Chodakowską.
Moda modą, ale urzekła mnie ta trenerka, gdyż tryska pozytywną energią, chęcią pomocy, cieszy się z sukcesów i oczywiście-widać po niej efekty.No i stało się – trzy treningi i mój kręgosłup powiedział „nie” w bardzo kategoryczny sposób.
Przyprawiło mnie to o swego rodzaju dołek. (Tym większy, że wcześniej była górka.)
Wtedy zaczęło się – jak dzielnie wystrzegałam się cukru i wysokowęglowodanowych produktów, tak na poprawę nastroju, zamiast ćwiczeń, podjadanie.

komikskochamsiebie

Złapałam się na destrukcyjnej myśli, że „muszę” się wziąć za siebie. Ta myśl niestety zadziałała bardzo negatywnie.
„Muszę” to jest słowo-klucz do tego, żeby pałać do czegoś niechęcią.
Postanowiłam zamienić parę pojęć i przewartościować.

Słowo „muszę” zamieniam na „chcę”.

„Nienawidzę siebie” (gdy mi coś nie wychodzi) zamieniam na „kocham siebie”, „chcę swojego dobra”, „chcę swojego dobrego samopoczucia”.

Może się wydawać, że trąci to egoizmem, ale miłość do siebie owocuje tym, że oddajemy to nasze dobre samopoczucie, dobrą energię na zewnątrz, do innych. Na zasadzie sam nie masz, to co możesz dać?

kochamsiebie

 

 Jak ogarnąć niechęć do działania? 

Mój sposób polega na wyznaczeniu celu. Jednego, wielu.
A teraz zaskoczenie-mój sposób się nie sprawdził. Cele się piętrzą, a ja nie robię nic.
Dlaczego?
Klucz tkwi, po pierwsze-w motywacji. Czy chcę coś osiągnąć, czy muszę. I druga sprawa-czy wydaje mi się to potrzebne, czy widzę sens w tym, co sobie postawiłam, czy naprawdę tego pragnę.
Pragnąć można również zadań nieprzyjemnych. Powodem jest osiągnięcie dzięki takiemu zadaniu czegoś, na czym nam zależy.
Po drugiepodziel cele na malutkie cele. Jeśli cel jest za duży, zniechęca, bo wydaje się zbyt trudny do osiągnięcia. Podzielenie celu na etapy sprawia, że widzimy efekt naszej pracy. Więc może warto poświęcić trochę czasu na rozplanowanie mniejszych etapów planowanej pracy?

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *