Jak domknąć sprawy, które nas dręczą?

Dziś będzie emocjonalnie, a nie farmaceutycznie :)

Myśl na dziś:
Jeśli jakaś sprawa Cię męczy,
 to znaczy, że nie jest zamknięta. 

Pomyśl, jak ją zamknąć. W nagrodę czeka Cię spokój.

forgive1

 

Zamknięciem może być:

 

  • wybaczenie-sobie lub komuś,
  • przeprosiny,
  • dokończenie sprawy,
  • przeanalizowanie sprawy i uznanie jej za zamkniętą.
 Ja na sobie odkryłam, że to pomaga oczyścić się z nawracających myśli dotyczących jakiejś osoby lub sprawy.
forgive2
 Jeśli żywisz do kogoś urazę, czujesz się skrzywdzony-wybacz tej osobie. Zrobisz to nie dla niej, a dla siebie, żeby żyć dalej spokojnie. Żeby nie żyć przeszłością, a teraźniejszością. Żeby nie tłumić złych emocji, które kumulują się i wyzwalają w Tobie wolne rodniki, które Cię niszczą. :)
 Ostatnio zastanawia mnie też temat szacunku do innego człowieka.
Widziałeś, ile osób się nie szanuje?
Ile nie zwraca uwagi na to, czy nie rani uczuć innych? Lub rani uczucia innych celowo?
respect2
Czy nie przerażające jest-na tle zachowań islamskich fanatyków-dla ilu osób moje i Twoje życie jest niczym? Ile osób potrafi zniszczyć nas fizycznie lub moralnie i nie czuje żadnej odpowiedzialności za swój szacunek dla drugiego człowieka?
Naszła mnie refleksja o sobie:
  • czy JA szanuję uczucia i istnienie innych?
  • czy JA nie sprawiam, że ktoś poczuje się bezwartościowy lub nieszanowany?
  • czy reaguję, gdy ktoś zachowuje się lekceważąco wobec kogoś innego?
  • czy bliskie mi osoby czują się przy mnie ważne i doceniane?
 Ostatnio byłam w sytuacji, że ktoś niby to żartując sprawił, że ważne dla mnie sprawy zostały zlekceważone a ja poczułam się potraktowana jak niemądra mała dziewczynka.
Zastanawiające, jak można łatwo kogoś niszczyć nawet nie podnosząc głosu i niby nie mówiąc nic złego.
respect1
 Macie jakieś przemyślenia na takie tematy?
Ania B.

You may also like...

1 Response

  1. Ewa A pisze:

    Tak sobie myślę, że właśnie to co nas dotyka jest najczęściej darem dla nas. Jeśli poczuję się w jakiś sposób skrzywdzona, mogę zastanowić się, czy przypadkiem ja w ten sposób nie postępuję, Dzięki zranieniu mogę zrozumieć, jak czują się inni, którzy są np. źle potraktowani.
    Z kolei uświadomienie sobie, że coś boli, niekoniecznie ma się przekładać na złość, ale ma mi pomóc zrozumieć samą siebie. :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *