Inspirująca niedziela w domu

 Witaj! 
 Mam niedzielę w domu i odkryłam, że radośnie mi z tym :) Poza tym, że wyspana, wygrzana, wysłuchałam też uwielbianej przeze mnie Beaty Pawlikowskiej w Radiu Zet. Uwielbiam jej opowieści, szczególnie o zdrowym odżywianiu. Bardzo polecam jej książkę „W dżungli zdrowia”.

 Okazuje się, że prostota odżywiania jest najlepsze, tj. nie doceniamy naszych, rodzimych produktów. Oglądamy się za owocami goi, gdy mamy naszą żurawinę, bogatą w przeciwutleniacze, witaminę C. Również bogactwem jest nasza czarna porzeczka, czarna jagoda.
 Naszych miodów nie doceniamy, a sprowadzamy z Nowej Zelandii miód manuka-sama się nim zachwyciłam, jak o nim usłyszałam. 
 Polski czosnek to cudowny antybiotyk, przy tym reguluje ciśnienie, układ sercowo-naczyniowy. 
 Marchew zawiera mnóstwo witamin, zarówno na surowo, jak i ugotowana. 
 Buraki są źródłem energii, zakwas buraczany jest środkiem probiotycznym. Podobnie jak kiszona kapusta z niedocenianej białej kapusty. Tymczasem okłady z białej kapusty są bardzo dobre na bóle stawowe, a sok świetnie czyści organizm z toksyn.
 Dynia poza odżywczym miąższem zawiera też pestki, bogate w cynk, a świeże działają przeciwrobaczo.
 Orzechy zawierają wiele witamin i kwasy omega-3 pomocne dla naszego mózgu i odporności.
 Kasze również zawierają witaminy, kaszę jaglaną można jeść i na słono i na słodko. Ma tę zaletę, że nie uczula.
 To niesamowite, ile mamy cudownych składników dookoła siebie! Nie trzeba iść do apteki, żeby się uzdrowić. Kluczem jest szukanie warzyw ekologicznych, czyli nie produkowanych masowo oraz używanie pojedynczych, jak najmniej przetworzonych składników.
 Jeśli chodzi o moje „induktory rozwoju”, bardzo do mnie przemówił jeden plakat. Do tego stopnia, że zawisł u mnie na ścianie, aby mi przypominać o ważnych treściach, które zawiera.
Ukończyłam ostatnio kurs „zdrowe odżywianie kobiet w ciąży i dzieci”. Bardzo się cieszę, że mogę pogłębiać wiedzę z zakresu dietetyki, aby mogła się jeszcze komuś przysłużyć. Muszę sobie jeszcze przejrzeć i usystematyzować świeżo zdobytą wiedzę, gdyż jest tego sporo i będzie się czym dzielić.
Udanego niedzielnego odpoczynki :)
Ania Brandys

You may also like...

2 Responses

  1. Ewa A pisze:

    Rzeczywiście nie doceniamy rodzimych produktów.
    Plakat jest super!
    "Człowiek sukcesu… chce także sukcesu innych… wyznacza cele… jest wdzięczny…"
    Super!

  2. arturbrandys pisze:

    Nie doceniamy tego co mamy. Rutyna sprawia że te niezwykłe rzeczy, które posiadamy stają się przeciętne i szare.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *