Cholesterol-kłamstwo koncernów farmaceutycznych

 Cholesterol
 

 

 Składnik okrzyknięty zabójca, przyczyną zawałów i miażdżycy. Jak jest naprawdę? Jest nam niezbędny do wielu procesów w naszych organizmach. Jego wysoki poziom nie jest tak groźny, jak nadmiernie niski. To obniżenie sprzyja agresji lub depresji. Cholesterol jest prekursorem hormonów, jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania komórek i mózgu.
 Okazuje się, że ilość blaszek miażdżycowych jest podobna zarówno u ludzi z niskim, jak i wysokim poziomem cholesterolu.

 

 Tak naprawdę o powstaniu blaszki miażdżycowej, zawałach serca, udarach mózgu i zmianach zakrzepowych czy raka decyduje poziom homocysteiny.

 

Homocysteina
 

 

to silny oksydant, powodujący, jak nazwa wskazuje, efekt odwrotny niż antyoksydanty, czyli niekorzystny, wywołuje w tkankach stres oksydacyjny. To aminokwas siarkowy, powstaje w organizmie w wyniku przemian białka.
 Za prawidłowe uważa się stężenie homocysteiny w osoczu krwi w granicach 5 – 12µmol/l. 
Wyższe wartości określane są terminem „hiperhomocysteinemia”, gdzie za postać ciężką przyjmuje się wartości ponad 100 µmol/l.Wysokie stężenie homocysteiny przekraczające 20-30 µmol/l (tzw. hiperhomocysteinemię) – uważa się za bezwzględnie szkodliwą dla zdrowia. Stężenia z rzędu 11-13 µmol/l może już inicjować szkodliwe zmiany w śródbłonku naczyń krwionośnych.
Dlatego za poziom całkowicie bezpieczny najlepiej jest uznać wartość < 7 μmol/l. 

 

 Wysoki poziom cholesterolu jest objawem, że w organizmie toczy się stan zapalny. Jeśli mamy uszkodzony nabłonek wyściełający naczynia krwionośne, wątroba zaczyna produkować cholesterol, aby to naprawić. Dodatkowo skutkiem jest tworzenie się zakrzepów w naczyniach. Czyli cholesterol jest nie przyczyną a skutkiem, i należy dojść do tego, jaka jest przyczyna. 
 
Jakie mogą być przyczyny stanu zapalnego w organizmie?

 

  • wirusy, bakterie,
  • toksyny,
  • podwyższone stężenie cukru we krwi,
  • palenie tytoniu,
  • niedobór witamin z grupy B, które są niezbędne do dezaktywacji homocysteiny,
  • niedobór witaminy K2, która bierze udział w metabolizmie wapnia, oczyszcza krew, rozpuszcza zakrzepy,
  • niedobór witaminy C która ma działanie antyoksydacyjne,
  • niedobór witaminy D
 Lekarze teraz na potęgę piszą statyny oraz fibraty-grupy leków obniżających cholesterol, a normy cholesterolu we krwi są coraz bardziej restrykcyjne. Poza tym, że samo w sobie zbijanie cholesterolu nie ma większego uzasadnienia. 
 
 
Leki obniżające poziom cholesterolu powodują:
  • Bóle brzucha i wzdęcia. (często)
  • Podwyższenie aktywności aminotransferaz, czyli w skrócie-większe obciążenie wątroby. Zwykle po odstawieniu leku wątroba wraca powoli do normy.
  • Miopatia/rabdomioliza czyli rozpad mięśni poprzecznie prążkowanych. Te mięśnie występują w szkielecie i w sercu. Miopatia objawia się bólami mięśniowymi, osłabieniem mięśni. Podczas leczenia powinno się monitorować wskaźnik kinazę kreatynową, która jest wskaźnikiem zmian w mięśniach.
 
  • bóle głowy i inne, mniej istotne i rzadziej występujące.
 Dlatego warto się zastanowić, czy brać tego typu leki.
Moje wskazanie to dbać o organizm, a leczenie skutków zaniedbań jest ostatecznością. 
 
 
źródła:
http://ulubione.blutu.pl/
charakterystyka produktu leczniczego leków Simvastatin i Lipanthyl supra
 

You may also like...

2 komentarze

  1. arturbrandys napisał(a):

    Ciekawy artykuł o cholesterolu i fajne obrazki 😀

  2. Joanna Kołoczek napisał(a):

    Tak, obrazki :-D, szczególnie ten ostatni ;-)))))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *