Cały ten cukier

 Święta coraz bliżej, czas oczekiwania na nie toczył się pod patronatem wyzwania cukrowego „Od dziś nie jem słodyczy”.

Jak się okazuje, bardzo ciężko wytrwać w takim postanowieniu.

Co sprawia, że słodycze tak bardzo nas ciągną?

 Cukier uzależnia. Robiono badania na szczurach. W jednym pojemniku miały dostęp do cukru, w drugim do substancji narkotycznej. Okazało się, że szczury chętniej od narkotyku wybierały… cukier.

 Słodkości, wysokowęglowodanowe przekąski, cukier, ona dają nam szybką glukozę. Umysł odczuwa euforię, jest to rodzaj błogostanu, uwielbiamy ten stan i chcemy więcej.

 Przy prawidłowo funkcjonującym organizmie w tym momencie wchodzi insulina i rozmiata cały cukier. Błogostan szybko opada, więc sięgamy po następna porcję uzależniacza. Dlatego wahania nastroju oraz uczucie głodu mimo że dostarczyliśmy naprawdę sporą porcję kalorii do organizmu.

 Zauważyłam taki mechanizm na sobie. Jak nie jem słodkiego oraz pokarmów o wysokim ładunku glikemicznym, to czuję się usatysfakcjonowana jedzeniem, mogę dobrze funkcjonować i mam siłę. Jeśli sięgam po słodycze, to w ogóle nie mogę się nimi nasycić. Chcę więcej, jestem głodna, podirytowana. Znów jak zjem ich za dużo, to robię się senna, zmęczona i nici z zaplanowanych aktywności.

Film „Cały ten cukier”

 Bardzo ciekawie zostały te cukrowe mechanizmy opisane w filmie „Cały ten cukier” . Film powstała na bazie eksperymentu młodego człowieka. Postanowił on w ciągu sześćdziesięciu dni spożywać dziennie w „niby zdrowych” pokarmach cukier, około 40stu łyżeczek. Okazało się, że cukier czai się wszędzie – w jogurtach, napojach, nawet w sosie do kurczaka.

 Wyniki eksperymentu były bardzo ciekawe. Główny bohater – Australijczyk, był pod opieką dietetyka i lekarza. Poza zmianą jakości diety wartość kaloryczna jego pożywienia nie uległa zmianie. Również aktywność fizyczną utrzymywał na podobnym poziomie jak przed cukrowa zmiana.

 Okazało się, że w wyniku dostarczania cukru znacznie pogorszyły się wyniki badań analitycznych – próby wątrobowe, wyniki cholesterolu, trójglicerydów. Okazało się też, że pacjent zaczął zmierzać w kierunku cukrzycy.

 Jego nastrój też się zaczął zmieniać. Bez cukru czuł się poirytowany i zmęczony. Miał też mniej sił niż zwykle, coraz ciężej było mu utrzymać aktywność fizyczną na tym poziomie, co wcześniej.

 Jednym z nowych objawów były wahania nastroju od niemal depresji do euforii. Było to dość męczące.

Dla większej motywacji do działania, przytoczę

10 korzyści z niejedzenia słodyczy:

  • lepsza cera,

  • zdrowsze zęby,

  • więcej energii,

  • miejsce na pełnowartościowe, dodające prawdziwego kopa posiłki,

  • dobre samopoczucie bez wahania nastrojów,

  • możliwość wykorzystania swojej kreatywności w kuchni- przygotowując zamienniki,

  • poznawanie nowych smaków i połączeń,

  • oszczędność pieniędzy,

  • brak wyrzutów sumienia,

  • wyższa samoocena – osiągasz cele, masz silną wolę.

Życzę Ci dobrej zmiany i zapraszam na zwiastun filmu :)

You may also like...

19 Responses

  1. jogosfera pisze:

    Myślę, że najważniejszy jest umiar i świadomość tego, że większość sklepowych produktów jest przeładowanych nie tylko cukrem, ale co gorsza syropem glukozowym. Jem słodycze, bo lubię, ale jednocześnie jedząc inne rzeczy zwracam uwagę na to co jest w środku i staram się żeby cukru było już jak najmniej. Słodycze też staram się wybierać te lepsze. Pozdrawiam

  2. Esencja pisze:

    Tak bardzo cieszę się, że stoczyłam wewnętrzną walkę z miłością do słodyczy z sukcesem. Zostały mi tylko moje rarytasy od „święta”. Czuję się z tym wspaniale, tym bardziej, że zmieniam nawyki rownież u swoich dzieci.

  3. magdalena pisze:

    jedyna słodycz od jakiej jestem uzależniona to cukier …przekonałam się o tym już nie raz.

  4. Paulina pisze:

    Bardzo dobry wpis, bogaty w wiedzę.
    Niestety gorzej u mnie z jej zastosowaniem. Nie ma dnia, bym nie zjadła czegoś słodkiego. Najdłużej bez słodyczy wytrzymałam miesiąc. :(

  5. Adrianna pisze:

    Bardzo fajny wpis,ale u mnie ciężko z odwykiem i nie radzę sobie z rzuceniem słodyczy.Najdłużej wytrzymałam bez nich tydzień? :/ to chyba już uzależnienie.

  6. Właśnie poszukiwałam takiego podsumowania, aby pokazać mojemu dziecku, jak szkodliwy jest cukier i jak ważny umiar. :)

  7. Agnieszka pisze:

    Cukier jest moim największym wrogiem. Nie umiem żyć bez słodzenia kawusi i bez czegoś słodkiego od czasu do czasu. Walczę i mam nadzieję, że kiedyś uda mi się osiągnąć sukces.

  8. Wpadłam na ten wpis w odpowiednim czasie ponieważ postanowiłam porzucić cukier i syrop glukozowy. Oczywiście nie wyrzekam się na wieki słodyczy i ciast, ale jednak myślę sobie, że jeśli codziennie jem owoce to naprawdę nie potrzebuję słodyczy.

  9. Nie słyszałam o tym filmie i po obejrzeniu zwiastuna mam wrażenie, że może być ciekawy. Tylko troszkę zbyt mocno skomercjalizowany jak na mój gust. Ale z pewnością obejrzę :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *