Bestseler Zięby i nowe spojrzenie na witaminę C.

 Moja ufność w tak zwaną „Wielką Farmację” ostatnio sprowadza mnie do parteru. Odkryłam kolejny prosty sposób na zachowanie zdrowia bez drogich leków.
 Moim wielkim, jeszcze nie potwierdzonym doświadczalnie na eksperymentach na sobie i Mężu odkryciem jest witamina C. A zaczęło się tak:
  • Zachciało mi się zdrowego odżywiania,
  • zaczęłam drążyć temat szkodliwości leków,
  • zaczęłam również drążyć temat zachowania zdrowia bez leków,
  • co więcej, zaczęłam też zgłębiać, jak uniknąć złych skutków stosowania leków.
 Dokąd mnie to zaprowadziło? Tym razem trop mój dotarł do Jerzego Zięby i jego bestseleru „Ukryte terapie”. Jest tam wiele wątków, ale jeden stawia z zupełnie nowym dla mnie świetle witaminę C. Stawia ją wręcz na piedestale!
skanwitc
 
 Okazuje się, że zapotrzebowanie na witaminę C w ilości miligramowej to błąd. 
Nasz organizm w czasie infekcji wielokrotnie zwiększa zapotrzebowanie na witaminę C. Zdrowy człowiek bez szwanku na zdrowiu może jej przyjąć na dobę nawet 15 g. Kłamstwem jest, że spowoduje to kamicę nerkową-nie ma takich badań. 
Przy infekcji wirusowej zapotrzebowanie to już 150 g na dobę.
 To co dobre, jest naturalne. Naturalna witamina C jest lewoskrętna, i taką należy stosować. Organizm daje sygnał czy ma za dużo tej witaminy. Gdy wartość zapotrzebowania zbliża się do granicznej, pojawia się biegunka. Wtedy należy skończyć suplementację. Nadmiar jest wydalany z moczem.
 Witaminą C leczy się również poważniejsze schorzenia, jak nowotwory, ale tym razem we w postaci nie kwasu, ale soli sodowej we wlewach dożylnych.
„(…)Cytotoksyczność witaminy C, czyli jej zdolność do niszczenia komórek nowotworowych wydaje się być sterowana przez wodę utlenioną(…)”-pisze Zięba.
Opisano przypadki wyleczenia z polio czy wirusowego zapalenia płuc oraz z chorób jak świnka, odra czy różyczka,ospa wietrzna – doświadczenia doktora Klennera.
 Skąd te właściwości witaminy C? Jak większość z nas wie, jest ona silnym przeciwulteniaczem. W związku z tym przeciwdziała procesowi utleniania przez wolne rodniki. Jest sprzymierzeńcem naszych limfocytów, które bronią zainfekowane komórki. Stymuluje powstawanie ich produktu – nadtlenku wodoru, co sprzyja zakańczaniu infekcji.
Witamina C: 
  • przyśpiesza gojenie się ran,
  • jest potrzebna do produkcji kolagenu,
  • bierze udział w metabolizmie tłuszczu, cholesterolu i kwasów żółciowych,
  • ułatwia przyswajanie żelaza i uczestniczy w produkcji czerwonych krwinek,
  • uczestniczy w syntezie hormonów kory nadnerczy.
witcpodgladacz
 Co ciekawe, jest nieliczna grupa gatunków zwierząt, które same nie potrafią wytworzyć tej witaminy. Należy do nich też człowiek, obok innych ssaków naczelnych, świnki morskiej i niektórych gatunków nietoperzy. To ciekawe, bo wspomniana przeze mnie suplementacja ogromnymi dawkami jest praktycznie niemożliwa z warzyw i owoców, gdyż musielibyśmy ich spożyć ogromną ilość w chorobie, aby uzyskać efekt leczniczy. Poza tym z moich źródeł wynika, że najlepiej kupić czystą, lewoskrętną witaminę C w proszku, gdyż dostępne w aptekach preparaty zawierają mnóstwo dodatków, w tym szkodliwy aspartam. Na żadnym z nich nie doszukałam się też formy witaminy C-czy jest prawo czy lewoskrętna.
Życzę udanych odkryć medycznych :)
źródła: 
„Ukryte terapie” Jerzy Zięba
http://www.akademiawitalnosci.pl/
http://www.lekabel.com/
wikipedia

You may also like...

2 Responses

  1. Aptekara pisze:

    Ciekawy artykuł. A co myślisz o tym artykule o aspartamie? Ja zawsze myślałam, że jest szkodliwy, a tu próbują przekonać, że nie: http://www.szukamprzepisu.pl/artykuly/aspartam-i-inne-slodziki-slodkie-fakty-artykul22432.html

  2. Anna Brandys pisze:

    Ciekawa jestem, kto go napisał. Ja pozostanę przy swojej wiedzy i stanowisku, że aspartam jest szkodliwy. Szczególnie po podgrzaniu. Wydaje mi się, że z dwojga złego ograniczone ilości cukru są zdrowsze. Prawda jest taka, że producenci żywności bombardują nas chemią i ciężko jej uniknąć. Jeśli czasem zjemy niewielką ilość aspartamu, nie stanie się nic strasznego. Co innego gdy zarzucamy nasz organizm chemią bez przerwy. Wtedy nie ma szans, żeby to zneutralizował i wydalił.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *