7 polskich superfoods

 Wg wikipedii superfood to nieprzetworzona żywność pochodzenia naturalnego, bogata w składniki odżywcze, których ilość i właściwości działają korzystnie na organizm człowieka.

 Dużo się mówi o superfood pochodzenia zagranicznego, natomiast mamy wiele polskich produktów, którymi możemy się pochwalić i wcale nie musimy polegać na tych trudno dostępnych.

Żurawina

żurawina

 Jest polskim odpowiednikiem drogich nasion goji. Zawiera wyjątkowo dużo witaminy C. Jest stosowana przy infekcjach dróg moczowych, gdyż zapobiega przyleganiu bakterii do ściany pęcherza moczowego. Stosuje się ją też przy bakteryjnych chorobach przewodu pokarmowego i jamy ustnej. Poza witaminą C zawiera też inne przeciwutleniacze, takie jak polifenole i witaminę E. Antyoksydanty dostarczane wraz z żurawiną należą do rzadkiego podtypu. Podczas gdy większość jagód i innych owoców zawiera tzw. proantocyjanidynę typu B, żurawina zawiera proantocyjanidynę typu A. Zapobiegają nowotworom i miażdżycy.
Stwierdzono, że owoce te mają właściwości probiotyczne – wspomagają wzrost dobroczynnej mikroflory jelitowej podczas, gdy niszczą szkodliwe bakterie.

 Żurawiny powinny unikać osoby przyjmujące leki zawierające warfarynę. Jest to lek o działaniu przeciwzakrzepowym. Substancje zawarte w żurawinie utrudniają usuwanie warfaryny z organizmu, co wzmaga jej działanie i może przyczyniać się do wystąpienia krwotoków.

 Żurawina nasila też formowanie się kryształów szczawianowych, więc ostrożnie przy kamieniach nerkowych.

Natka pietruszki

pietruszka

 Dostarcza ogromne ilości witaminy C – cztery razy większą ilość niż cytryna czy kiszona kapusta, beta-karotenu, witamin B1, B2 oraz żelaza, magnezu i innych minerałów. Wspomaga trawienie, a dzięki zawartościom olejków eterycznych działa rozkurczowo przy niestrawności i bólach menstruacyjnych. Pomaga w leczeniu zapaleń pęcherza i cewki moczowej.

 Jest składnikiem odżywczych koktaili a duża zawartość żelaza sprawia, że jest pomocna w anemii. Polecana szczególnie zimą, na problemy z odpornością, infekcjami pęcherza moczowego, na dolegliwości trawienne i przy bolesnych miesiączkach.

Koktajl pietruszkowo-gruszkowo-bananowy

1 pęczek pietruszki

1 banan

1 miękka i dojrzała gruszka

2 łyżeczki soku z cytryny lub limonki

½ szklanki wody

Wszystkie składniki wrzucamy do blendera, dolewamy wodę i miksujemy.

Buraki

buraki

 Zawierają Witaminy A, B1, B2, B3, B4, B5, B6, B12, C oraz pierwiastki: żelazo, potas (tylko 2 buraki to aż 528mg potasu!), magnez, wapń, fosfor, miedź, chlor, fluor, cynk, bor, lit, molibden, sód, mangan, kobalt, oraz bardzo rzadkie pierwiastki jak rubid i cez.

 Sok z buraka jest świetnym środkiem dodającym siły, również znanym przez sportowców. Buraki mogą zwiększyć przepływ krwi w mózgu dzięki wysokiej zawartości azotanów w tym warzywie. Azotany rozszerzają naczynia krwionośne i poprawiają przepływ tlenu i krwi przez tkanki. 

 Betacyjany, związki, które sprawiają, że buraki mają intensywny kolor, działają przeciwnowotworowo.

 Dzięki wysokiej zawartości potasu i magnezu burak jest bardzo pożyteczny w zapobieganiu i leczeniu nadciśnienia i innych chorób układu sercowo-naczyniowego, skutecznie obniża ciśnienie tętnicze, zapobiega chorobom serca.

 Jako świetne źródło żelaza wspomaga wytwarzanie czerwonych krwinek.

 Ma właściwości gojące na owrzodzenia przewodu pokarmowego. Zwalcza zgagę i zaparcia.

 Burak przyśpiesza wydalanie toksyn z organizmu.

 Tryptofan, lit i magnez zawarte w buraku nasilają wydzielanie hormony szczęścia – serotoniny.

Sok z buraka może nam posłużyć do testu na jelita.

Czosnek

czosnek

 Kolejny polski superfood działa jak antybiotyk, ale też zwalcza infekcje wirusowe, przeciwieństwie do antybiotyków. Ma tez nad nimi taka zaletę, że nie niszczy naturalnej flory bakteryjnej.

 Charakterystyczny zapach oraz zdrowotne właściwości pojawiające się po zmiażdżeniu czosnku zawdzięczamy przejściu alliny w allicynę. Działanie allicyny jest ponoć na tyle silne, że wystarczają 3 minuty, by sok z czosnku zniszczył kolonię bakterii w warunkach in vitro. Czosnek to również flawonoidy, witaminy z grupy Bwitamina Cpotasżelazo i magnez.

 Jest źródłem silnych antyoksydantów, więc jest bardzo dobrym środkiem w profilaktyce miażdżycy.

 Obniża też nieznacznie ciśnienie krwi.

 Jego ząbki zawierają duże stężenie siarki, flawonoidów oraz selenu. Wiele wskazuje na to, że siarczki selenu blokują uszkodzenia w DNA komórek i pobudzają naprawę uszkodzonego kwasu nukleinowego.

Czosnek jest ważnym składnikiem diety w kandydozie. (KLIK)

Aronia

aronia

 Popularna i wciąż niedoceniana. Może ze względu na cierpki posmak owoców.

 Warto sięgnąć po sok z owoców aronii. Zawiera bogactwo witamin – C, B1, B2, B6, E, składników mineralnych, antyutleniaczy i mikroelementów. Jest też jedynym tak doskonałym źródłem witaminy PP. Jej owoce mają także działanie odżywcze i antytoksyczne.

 Antyoksydanty z aronii działają przeciwnowotworowo. Największa ich ilość jest w świeżym soku. Wszystko za sprawą składnika o nazwie antocyjany. 100 g owoców zawiera blisko 300-630 mg antocyjanów, czyli znacznie więcej niż owoce czarnego bzu lub czarnej i czerwonej porzeczki.

 Polifenole to bardzo aktywna grupa antyoksydantów.

 Zawartość polifenoli w aronii jest dużo większa niż w innych
łatwo dostępnych w Polsce owocach.

 Ze względu na zawartość antyoksydantów nazwałabym ją polskim odpowiednikiem owoców acai, które są znane ze swoich leczniczych właściwości.

 Sok z aronii jest świetny dla chorych na serce, gdyż aronia zmniejsza stany zapalne drobnych naczyń krwionośnych.

 Aronia jest pomocna przy leczeniu nadciśnienia i miażdżycy, sprawdza się w profilaktyce zawałów, udarów mózgu, demencji, chorób Alzheimera, Parkinsona, cukrzycy, poprawia wzrok, obniża ryzyko zachorowania na raka i zwiększa odporność organizmu.

 Obniża ciśnienie tętnicze i dlatego powinna być stałym składnikiem diety osób zagrożonych zawałem i udarem.

 Owoce aronii nie kumulują szkodliwych dla zdrowia pierwiastków – kadmu, ołowiu, arsenu czy cyny. Roślina nie wymaga oprysków, więc można z czystym sumieniem zapewnić, że jej jagody na pewno nie zawierają pestycydów.

 Zestaw związków obecnych w aronii działa odtruwająco, redukuje niektóre toksyny, z innymi tworzy nierozpuszczalne kompleksy usuwając je z organizmu.

Nasiona lnu

len

 Cudze chwalicie swojego nie znacie. I to prawda. Ostatnio bardzo modne są nasiona chia. Dlaczego? Bo zawierają kwasy omega-3, błonnik i lignany (hormony roślinne). Okazuje się, że rodzime nasiona lnu zawierają podobne składniki. Siemię lniane zawiera 20 proc. więcej kwasów omega-3 niż nasiona chia. Z kolei chia ma o połowę więcej błonnika. 

Kwasów omega-3 nie trzeba przedstawiać, są nam niezbędne do funkcjonowania wielu układów. Więcej o tym pisałam w poście o zdrowych olejach.

 Siemię lniane zawiera też więcej lignanów nich nasiona chia. Są to fitoestrogeny potrzebne do regulacji kobiecej gospodarki hormonalnej. Chronią też przed osteoporozą, chorobami serca i wg niektórych źródeł zmniejszają zachorowanie na raka prostaty i piersi, przez to, że zwalczają wolne rodniki.

 Nasiona chia są nieco bardziej kaloryczne niż siemię lniane. I zdecydowanie droższe. 

 Dobroczynny wpływ siemienia lnianego na przewód pokarmowy jest powszechnie znany. Działa regenerująco i osłonowo na jego błonę śluzową, chroniąc ją przed szkodliwymi substancjami. Pomaga w leczeniu nadkwasoty, nieżytu, a nawet owrzodzeń błony śluzowej przewodu pokarmowego. Poprawia aktywność jelit. Stosowanie go jest zalecenie zarówno przy biegunkach jak i zaparciach.

Pokrzywa

pokrzywa

 Zawiera kwas foliowy, żelazo, mnóstwo witaminy C, witaminy A, B i K, wapń, krzem, magnez, wapń, potas oraz doskonale przyswajalne żelazo.

 Dzięki zawartości chlorofilu zapobiega niedokrwistości.

 Wyciąg z liści pokrzywy i sporządzone z niej napary pomagają w pozbyciu się toksyn (zwłaszcza mocznika) z organizmu, a także ułatwiają trawienie i łagodzą dolegliwości związane ze stanem zapalnym przewodu pokarmowego.

 Pokrzywa wzmacnia też układ odpornościowy.

 Świetnie oczyszcza wątrobę, leczy stany zapalne jelita grubego.

 Dzięki obecności wapnia i krzemu wzmacnia kości.

 Zawiera antyoksydanty, które likwidują wolne rodniki. W ten sposób zapobiega starzeniu organizmu oaz chorobom cywilizacyjnym.

O naparze z pokrzywy pisałam tutaj (KLIK).

PODSUMOWANIE

 Jak widać, wcale nie musimy sięgać po drogie, zagraniczne produkty, gdyż w Polsce są dostępne rośliny o wyjątkowym bogactwie właściwości leczniczych.

 Czyli nie trzeba dużo wydawać, aby odżywiać się zdrowo.

 

źródła:

http://natemat.pl/86665,dlaczego-warto-jesc-zurawine

http://vitalia.pl/artykul363_Zurawina-wlasciwosci-lecznicze-i-profilaktyczne.html

http://www.hellozdrowie.pl/zdrowe-jedzenie/polskie-superfoods

http://www.ekoquchnia.pl/2013/02/niesamowita-pietruszka/

http://vrota.pl/2014/11/czerwone-buraki-ich-uzdrawiajaca-moc-poczujesz-natychmiast/

https://portal.abczdrowie.pl/wlasciwosci-czosnku

http://www.arkadia-polania.pl/aronia.php

http://ulicaekologiczna.pl/kuchnia/aronia-na-zdrowie/

http://aroniowo.pl/polifenole

http://www.hellozdrowie.pl/zdrowe-jedzenie/nasiona-chia-vs-siemie-lniane

http://www.nowiny24.pl/styl-zycia/zdrowie-i-uroda/art/5766921,siemie-lniane-niezwykle-wlasciwosci-nasion-lnu,id,t.html

http://agnieszkamaciag.pl/zwykla-pokrzywa-i-jej-niezwykla-moc/

You may also like...

11 Responses

  1. Agata pisze:

    CIekawy koktajl z tą pietriszką. Muszę wypróbować :) Tylko żurawinę ciężko dostać w naturalnym stanie. Wszędzie ta suszona w oleju i cukrze. Siemienie lniane zaś trzeba najpierw ugotować i zjeść ten „glutek” bo same nasionka zapychają jelita. Dodatkowo tym glutkiem myje co jakiś czas włosy i są ekstra!

  2. Kasia pisze:

    Zrobiłam wlasnie sok z buraków, uwielbiam go, bo dodaje energii, której w okresie zimowo-wiosennym często mi brak.

  3. AniaGotuje.pl pisze:

    Tak szczerze, to pokrzywa i len u mnie pojawiają się najmniej. Reszta zaś zdecydowanie tak.

    Bardzo dobry wpis. Miło, że pomyślałaś o zdrowych warzywach i ziolach, które są i nas powszechnie dostępne.

    Nie wiedziałam, że burak jest taki zdrowy

  4. Na szczęście większość z nich lubię :-)

  5. Mimi.Mami pisze:

    Uwielbiam wszystkie wymienione dary natury! Żurawiną zajada się całą moja rodzina. Przy okazji: ciekawy wpis!

  6. Korzystam z wszystkich tych dobrodziejstw natury, sporo pojawia się ich w naszym menu. :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *